Fotograf RSS





Adam Dzidowski
Fotograf
Wrocław


Fotografia

Adam Dzidowski

Archiwa

Link
Ikonka

Porada: Wybór aparatu cyfrowego

Niniejszy tekst został oryginalnie opublikowany na moim blogu “Fotografia” w notce “Jak wybrać aparat cyfrowy?”.

Często jestem pytany o to, jaki wybrać aparat cyfrowy. Najczęściej chodzi o aparat kompaktowy, czyli mieszczący się w kieszeni. W zasadzie rada mogłaby się sprowadzić to stwierdzenia, żeby kupić model oferujący 6-8 Mega Pikseli, z odpowiadającym zakresem zooma, firmy Canon lub Fuji (ewentualnie Sony i Panasonic). Na chwilę obecną (2009), wygląda bowiem na to, że nie powinno się zrobić dużego błędu kupując dowolny kieszonkowy model Canona (mały IXUS lub większy z serii A, ale oferujący więcej możliwości), dowolny model Fuji serii F (szczególnie polecane do zdjęć z imprez w pomieszczeniach, ze względu na wysoką czułość), dowolny superzoom Panasonic lub Sony. Oczywiście, nie oznacza to, że inni producenci nie robią dobrych aparatów, po prostu wymienione firmy od lat trzymają wysoki poziom swoich produktów.

W kupnie aparatu cyfrowego trzeba się wykazać daleko idącym zdrowym rozsądkiem, żeby funkcje nam nie przydatne, nie przyćmiły radości z robienia zdjęć. Sprawa robi się jeszcze bardzie skomplikowana, gdy weźmiemy pod uwagę, że jedni producenci mogą mieć w swoich aparatach świetną optykę (decydującą o jakości obrazu), ale słabsze przetworniki obrazu (w efekcie psujące efekt końcowy), albo dobra ergonomię, ale gorsze parametry obrazowe. Nie przejmujmy się tym jednak zbytnio. Robienie zdjęć ma być przyjemnością (szczególnie zdjęć rodziny, przyjaciół, czy wakacyjnych). Zwróćmy jednak uwagę na kilka aspektów:

  • 6MP jest zupełnie wystarczającą rozdzielczością dla każdego, aparaty oferujące wyższe rozdzielczości nie są potrzebne, gdy nie robimy zdjęć większych niż 20 na 30cm (kartka A4),
  • praktyczne żaden aparat kompaktowy nie robi dobrych technicznie zdjęć powyżej czułości 400 ISO, wyższe czułości (typu 1600, 3200) zawsze prowadzą do degradacji obrazu (szum, rozmazanie szczegółów) i są najczęściej chwytem marketingowym,
  • superzoomy (więcej niż x4, oferujące zakres tele o ekwiwalencie ogniskowej większej niż 200mm) są mało przydatne, po pierwsze dlatego, że filozoficznie i technicznie ciekawsze jest takie uprawianie fotografii, gdy jest możliwie się blisko fotografowanych obiektów, po drugie stabilne utrzymanie długiego obiektywu, tak żeby nie poruszyć zdjęć, jest bardzo trudne,
  • mechaniczna (nie programowa, czy cyfrowa) stabilizacja obrazu jest konieczna dla aparatów oferujących ekwiwalenty ogniskowej dłuższy niż 105mm i jest bardzo wskazana w dowolnym aparacie, gdyż wiele wskazuje na to, że jest ciekawszym rozwiązaniem zapobiegającym poruszeniu zdjęć, niż wysoka czułość (mechaniczną stabilizację obrazu oferują wszystkie aparaty Panasonic, Canony opatrzone symbolem IS, a także niektóre aparaty innych firm),
  • używany przez aparat standard pamięci nie jest bardzo ważny, bo najlepiej kupić jedną lub dwie duże karty danego typu (1GB) i więcej nie wracać do tematu, zaletą najbardziej rozpowszechnionych kart typu SD jest ich dostępność, niska cena i fakt, że wiele laptopów posiada obecnie wbudowane czynniki kart SD,
  • sposób zasilania aparatu to dosyć ważna sprawa, dążąc bowiem do miniaturyzacji aparatów, firmy zmniejszają też akumulatory, warto więc wybierać aparaty oferujące ok. 300 zdjęć na jednym ładowaniu, albo aparaty na standardowe akumulatorki AA (niestety zwykle większe i cięższe), nie ma bowiem nic gorszego niż aparat, który nie jest w stanie wytrzymać jednego dnia intensywnych zdjęć, bez dodatkowego ładowania,
  • z własnego doświadczenia chcę dodać, że bardzo ważnym parametrem jest szybkość działania aparatu (opóźnienie migawki, szybkość systemu autofocus i szybkość zapisu zdjęć na kartę), wiele zdjęć można zmarnować, gdy aparat nie potrafi szybko ustawić ostrości lub notorycznie ustawia ją źle, dlatego warto zawsze wyprobować wybrany model w markecie elektronicznym, pstrykając kilka szybkich fotek dookoła siebie (najlepiej ludzi) i patrząc, czy cały proces nie jest przypadkiem zbyt powolny oraz jakie daje efekty w postaci zapisanych zdjęć.

Odradzam przeciętnemu użytkownikowi zakup lustrzanki cyfrowej (aparatu ze wymiennymi obiektywami). Po pierwsze dlatego, że są duże i nie sprawdzają się jako podręczny aparat rodzinno-wakacyjny, po drugie efekty oglądane na ekranie lub na małych odbitkach typu 10 na 15cm nie muszą być znacznie lepsze od tych uzyskiwanych z kompaktów. Oczywiście lustrzanki robią najczęściej lepsze technicznie zdjęcia, niż dowolny kompakt, a najtańsze z nich cenowo zbliżają się do cen kompaktów typu superzoom. Warto jednak pamiętać, że wymagają większego doświadczenia i są mniej poręczne. Jeżeli jednak chcemy kupić lustrzankę, to warto przemyśleć następujące kwestie:

  • lustrzanka może być lepszym wyborem niż kupno kompaktu typu superzoom, ponieważ może być do niego zbliżona cenowo i gabarytowo (należy jednak pamiętać, że obiektywy tele do lustrzanek to zwykle dodatkowy zakup do zestawy podstawowego),
  • lustrzanka prawie zawsze daje lepsze efekty jeżeli chodzi o ostrość, plastyczność i ogólną jakość obrazu, ale dla przeciętnego obserwatora mogą one nie być wyraźne przy popularnych odbitkach wielkości pocztówki,
  • lustrzanka daje wspaniałe możliwości rozwoju fotograficznego hobby, ale warto pamiętać, że większości amatorów wystarczy zestaw dwóch obiektywów, albo jeden superzoom i ewentualnie dodatkowa lampa błyskowa (jednak taki zestaw to zwykle grubo ponad 3000pln),
  • lustrzanka z osprzętem jest duża i ciężka, a na wakacjach, czy przyjęciach, nie warto martwić się o ciężar na szyi lub miejsce odłożenia naszego sprzętu, lepiej mieć aparat mieszczący się dosłownie w kieszeni,
  • wybór producenta naszej przyszłej lustrzanki jest mniej skomplikowany niż kompaktu, bo jeżeli nie mamy żadnego wcześniejszego sprzętu danej firmy, spokojnie możemy wybrać dowolną, odpowiadającą nam ergonomią oraz ceną markę i wcale nie musi to być popularny Nikon i Canon (chociaż każdy z oferowanych przez te firmy aparatów jest dobry w swojej klasie), warto bowiem zainteresować się linią lustrzanek Sony (tańszą od wielkich konkurentów, a dorównująca im parametrami), czy też małymi i poręcznymi aparatami firmy Olympus i Panasonic (szczególnie predysponowanymi do podróży).

Jeżeli chcecie samodzielnie dokonać wyboru kompaktu, czy lustrzanki cyfrowej polecam strony z ich recenzjami. Należy jednak pamiętać, że im więcej się o tym wszystkim czyta, tym człowiek sam już nie wie co wybrać. Pamiętajcie więc, że fotografia ma być zabawą i przyjemnością i lepiej robić zdjęcia nawet niezbyt udanym modelem aparatu, niż rozmyślać jaki kupić.

Ponieważ czytanie recenzji jest zajęciem niewdzięcznym i potrzeba do niego ogólnej orientacji na temat fotografii i dostępnych na rynków aparatów, warto trochę inaczej podejść do zagadnienia. Zamiast oglądać tabelki i i zdjęcia wzorcowe, lepiej zobaczyć realne zdjęcia z danych aparatów. Co prawda wiele zależy od tego kto dane zdjęcia zrobił, a niedbale wykonana forografia z dobrego aparatu, może być znacznie gorsza niż przemyślany kadr z modelu za 400pln, to jednak warto zajrzeć na następujące serwisy.

  • PBase (przegląd zdjęć użytkowników, wykonanych rożnymi aparatami lub obiektywami),
  • Flickr: Camera Finder (wyszukiwanie zdjęć zrobionych danym modelem aparatu).

Oglądając rożne zdjęcia, zrobione w rożnych warunkach, przez różnych użytkowników, można sobie wyrobić całkiem niezłe zdanie o możliwościach danego aparatu. Gdy już natomiast zdecydujemy się na zakup warto zajrzeć do internetowej porównywarki cenowej lub najbliższego marketu elektronicznego w poszukiwaniu promocji.

  • Skąpiec (porównanie cen aparatów w sklepach internetowych),
  • Okazje.info (spis promocji w supermarketach).

Udanych zakupów!